Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 lutego 2018

ciecierzyca w aromatycznym sosie ze szpinakiem i kolendrą

 uwierzcie że ta potrawa choć może nie wygląda ... smakuje wybornie ;) jej orientalny smak i aromat zawdzięcza przyprawom które są  dostępne w każdej kuchni;
na dwie osoby:
potrzebujesz:
- 3/4 szklanki suchej ciecierzycy ( namoczyć na całą noc w wodzie - rano odcedzić nalać świeżej wody i gotować aż zmięknie ok 30 min )
- szklanka napoju pomidorowego - użyłam sos pomidorowego ze słoika  który sama przygotowałam latem  lub wywaru warzywnego lub wody;
- 2 łyżeczki dobrego koncentratu pomidorowego;
- 5 daktyli bez pestek ;
- dwa świeże pomidory ;
- cebula;
- 2 ząbki czosnku;
- dwie garście świeżego szpinaku;
- pęczek świeżej kolendry;
- przyprawy: płaska łyżeczka słodkiej papryki i mielonej kolendry, po pół łyżeczki: cynamonu,  nasion kuminu rzymskiego;
- 3 łyżki oliwy
wykonanie:
na rozgrzaną patelnie z oliwą wrzucamy przyprawy i poszatkowaną cebulę i czosnek - mieszamy kilka minut aż przyprawy zaczną wydzielać aromat a cebulka się zeszkli, następnie dodajemy sos pomidory i koncentrat , pokrojone w kostkę pomidory, daktyle i odsączoną ciecierzycę - dusimy ok 10-15 minut - możemy dusić na małym ogniu pod przykryciem - następnie dodajemy szpinak i połowę posiekanej kolendry  - dusimy jeszcze kilka minut i danie gotowe !
potrawę podajemy ozdobione świeżą kolendrą, smacznego !
ps. możecie użyć ciecierzycy z puszki... jeśli wolicie takową ;)  a zamiast kolendry użyć natki pietruszki - ale uwierzcie to już nie to samo...





czwartek, 3 sierpnia 2017

potrawka warzywna z kurkami i czerwoną soczewicą i płatkami nagietka czyli leczo latem !

 kurki i warzywka zrobię leczo ;)  leczo w polskim wydaniu to zwykle papryka - najlepiej czerwona, żółta i zielona duszona z cebulką i pomidorami z dodatkiem liścia laurowego, ziela angielskiego, czarnego pieprzu i soli - czego chcieć więcej? pycha !
a moja wersja jest bardziej rozbudowana:
- ok 1 szklanka kurek
- 2,3 cebulki
- biała część pora
- 3, 4 ząbki czosnku
- mała cukinia
-2 papryki
- 4 świeże pomidorki bez skórki
- 1/4 szklanki czerwonej soczewicy
- natka pietruszki+kilka listków szałwii, 2 listki laurowe, czarny pieprz, chili, kilka ziaren kolendry
wykonanie:
cebulkę i pora szatkujemy i wrzucamy do rondla na rozgrzaną oliwę + potem pokrojoną paprykę + czosnek i pomidory, dodajemy 2 listki laurowe i kilka ziaren czarnego pieprzu i kolendry, chili dusimy często mieszając około 5 minut, następnie wlewamy pół szklanki wody i wsypujemy soczewicę dusimy około 10 minut często mieszająć, następnie dodajemy pokrojoną cukinię i oczyszczone kurki oraz natkę pietruszki i szałwię jeszcze kilka minut i danie gotowe !
danie posypujemy płatkami kwiatu nagietka,  Smacznego !
ps.
ceramika na zdjęciach: Galeria Revita Warmia w Jezioranach






..takie upały że Zgredzik padł...

sobota, 18 października 2014

zupa pomidorowo-kapuściana z pęczakiem

 oto pyszna jesienna zupa pomidorowo-kapustna ;)
potrzebujemy:
pół główki małej kapusty, 7-8 średnich pomidorów, 3 garście kaszy pęczak, marchewka, kawałek korzenia selera i kilka jego listków, cebula, kawałek pora, 2-3 ząbki pora, olej rzepakowy tłoczony na zimno ( taki który nadaje się również do smażenia ), 3-4 suszone pomidory, odrobina czarnego sezamu - niekoniecznie;
przyprawy: liść laurowy, papryka ostra, papryka wędzona, tymianek, zioła prowansalskie, pieprz seczuański, sól, świeży rozmaryn;
wykonanie:
na ok 1.5 litra wrzącej wody wrzucamy kaszę pęczak i liść laurowy kilka minut gotujemy i dodajemy marchewkę, seler, cebulkę, pora, nać selera, suszone pomidory i kawałki kapusty ( ja wolę pokrojoną w duże kawałki ) gotujemy 15min w między czasie dodajemy resztę przypraw oprócz soli pieprzu i świeżego rozmarynu;
pomidory obieramy ze skórek i wrzucamy do patelni na rozgrzany olej wraz z czosnkiem i rozmarynem chwilę dusimy - dodajemy do zupy po 15 miuntach jej gotowania, gotujemy chwilkę - przyprawiamy solą i pieprzem, podajemy z natką pietruszki ;
pyszna i rozgrzewająca zupa !


























wtorek, 9 września 2014

sałatka kwiatowo - ziołowa z listkami żółtlicy i rdestu

późne lato a sałatka z wygląda super wiosennie, korzystajmy z pięknej pogody i z roślin które wciąż są świeże i smaczne !
moja sałatka składa się ze polnych i ogródkowych zbiorów, wyjątkiem jest owoc opuncji, do jej wykonania użyłam: listki i kwiaty żółtlicy, rdestu, nagietka, nasturcji; +szałwia, mięta, ogórecznik, róża, bratki+fiołki, floksy, owoc dzikiej róży, pomidor, śliwka + odorobina soli i dobrego oleju - użyłam rzepakowego tłoczonego na zimno, pycha + pycha !
 poniżej żółtlica - najłatwiej "spotkać" ją można w naszych ogródkach ;)
surowcem jest ziele żółtlicy – Herba Galinsogae, zbierane w okresie kwitnienia i suszone w ciemnym miejscu, świeże ziele można  maść na maśle kozim (przez ucieranie) skuteczną w leczeniu trudno gojących się ran, owrzodzeń, oparzeń, wyprysków, suchego zapalenia skóry. Przed utarciem ziele najlepiej skropić alkoholem i gliceryną. Ponadto ze świeżego umytego ziela żółtlicy warto sporządzić macerat, ziołomiód, sok i intrakt.
ziele żółtlicy utarte z olejem lnianym lub oliwką z oliwek (zieloną i mętną) świetnie działa żółciopędnie i żółciotwórczo, pobudza wydalanie złogów żółciowych, pobudza procesy detoksykacji i oczyszczania jelit, reguluje wypróżnienia; taka papkę z ziela żółtlicy i oleju zażywać po 3 łyżki na czczo rano i popołudniu, w tym czasie przyjmować jedynie wody zdrojowe (np. Zuber) i stosować głodówkę przez 2-3 dni / dobra metoda na oczyszczenie organizmu z ksenobiotyków, szkodliwych metabolitów; korzystnie działa przy przewlekłych chorobach skóry i “zastojach metabolicznych”.
Intrakt z ziela żółtlicy to dobry środek wzmacniający i odtruwający; stosować 1 raz dziennie po 1 kieliszeczku / można również zrobić wyciąg na winie: 1 część ziela wytrawiać 3 częściami czerwonego wina wytrawnego mocnego; po 14 dniach przefiltrować i zażywać po 1 kieliszku dziennie na poprawę krążenia wieńcowego, jako immunostymulator, dla wzmocnienia fizycznego i jako środek przeciwmiażdżycowy oraz dla regulacji metabolizmu;
zmielone ziele żółtlicy (świeże) mieszać z wódką i miodem w proporcji 1 łyżeczka żółtlicy na 1 łyżkę miodu spadziowego i 1 łyżeczkę wódki. Stosować jako środek wzmacniający i odżywczy przy niewydolności krążenia i miażdżycy, rekonwalescencji, przeziębieniu i chorobach zakaźnych. korzystnie działa przy kaszlu; ziele żółtlicy jest źródłem witaminy C, potasu, żelaza, krzemu, kwasu kawowego i chlorogenowego, bioflawonoidów, przeciwzakrzepowych kumarynowców i poliacetylenów / zawiera laktony / działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie, przeciwalergicznie, detoksykująco, ochronnie na miąższ wątroby (hepatoprotekcyjnie) i pobudza regenerację tkanek. Wywiera wpływ immunostymulujący i przeciwwysiękowy. Reguluje przemianę materii.

 żółtlica + nagietek


 ...na talerzu rdest

 opucja : ponieważ w jej skórce mogą znajdować się kolce najlepiej każdy owoc przetrzeć papierem a potem ścinamy wierzchołki owocu góra i dół, nacinamy wzdłuż na głębokość ok 5mm i "odwijamy" skórę owocu na wierzch...
 późno letnie chabry













 pyszne floksy...














#ewapesałatki