do powstania tego chutney'a zainspirował mnie pyszny dżem pomidorowo-imbirowy który dostałam od Moniki pomyślałam od razu że to idealna baza do pikantnego sosu; chutney wyszedł pyszny oto przepis: 1 kg pomidorów ( najlepiej dojrzałych ), 1 mango, 3 łyżki startego na tarce świeżego imbiru, niepełna szklanka cukru trzcinowego, łyżeczka soli morskiej, pół łyżeczki cynamonu, i utarte w moździerzu przyprawy: 1 łyżeczka kminku, 2 malutkie suszone czuszki chili, kilka goździków; do rondla wrzucamy pokrojone na duże części pomidory, mango, imbir, cukier, wszystkie przyprawy i dusimy na małym ogniu aż pomidory się rozgotują a spora część płynu odparuje, gorące przekładamy do słoiczków i odwracamy do góry dnem.
niedziela, 3 listopada 2013
piątek, 1 listopada 2013
z wizytą w pałacu i folwarku w Galinach
www.palac-galiny.pl
piękne miejsce i obejście ;) po zwiedzeniu całego kompleksu głodni dotarliśmy do Gospody Galiny w karcie większość dań mięsnych a w kategorii "dania jarskie" tylko dwie pozycje: 1. Gołąbki "Olgi" z kaszą gryczaną i leśnymi grzybami" 2. frytki ; dopytuję kelnera o skład gołąbków czy ewentualnie nie ma smalcu i skwarek w nadzieniu - niestety często personel nie jest zorientowany z jakich składników jest przygotowane danie, więc miły pan idzie do kuchni dopytać ;) okazuję że nie ma "żadnych smalców" ale jest cebulka zasmażana na masełku; czyli nie ma żadnego dania dla wegan ;( chyba że sałatka z dodatkowej karty - nie pytałam o skład więc nie mogę zaręczyć "dla wegetarian znajdzie się kilka dań z dodatkiem serów i śmietan ;)
zamówione gołąbki były smaczne, jaki i żurek, pierogi ruskie i z mięsem zamówione przez wycieczkowych towarzyszy ;)
ps
mój apel: więcej dań warzywnych - wegańskich !! ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)











































































